Stowarzyszenie Ekologiczno - Kulturalne "Wspólna Ziemia" - witamy na naszej stronie
Muzeum Mitologii Słowiańskiej
Biedronka Gąsienica

Sumienie Czarnej Owcy - blog Radka Sawickiego

Powrót

2011-02-02 Chojnickie Centrum Kultury Wysokiej

W dniu dzisiejszym w chojnickim Ratuszu odbyła się prezentacja koncepcji nowego Chojnickiego Centrum Kultury. Autorzy projektu, państwo Pachowscy z Izabelina, którzy wygrali konkurs na zaprojektowanie obiektu, przedstawili zgromadzonej publiczności swoją wizję nowego przybytku kultury. Później, po multimedialnej prezentacji, wspólnie z burmistrzem Arseniuszem Finsterem odpowiadali na pytania z sali dotyczące przyszłego ChCK.

Projekt nowego domu kultury robi pozytywne wrażenie i jeśli efekt finalny będzie wyglądał podobnie jak zaprezentowane dzisiaj wizualizacje, to dołączam się do tych z chojniczan, którzy z utęsknieniem czekają na dzień otwarcia nowego ChCK. Mam nadzieję, że obiekt ten nie będzie świecił pustkami. Szkoda byłoby potencjału, który będzie w nim tkwił. Jednak pewne grupy konsumentów kultury już na chwilę obecną mogą czuć się pominięte w projekcie. Na moje pytanie o możliwość organizowania w przyszłym ChCK koncertów rockowych na 300 osób burmistrz odpowiedział, że będzie to możliwe jeśli publika będzie grzeczna. Wydaje mi się, że był to żart, jednak nie jestem tego pewien. Na największej sali ze sceną będą, podobnie jak w obecnym ChDK, na stałe zamontowane siedzenia. Oznacza to, że burmistrz wyobraża sobie ewentualne koncerty rockowe jako imprezy statyczne, bez elementu tzw. pogo. Argumentem na to,  że jest to możliwe ma tu być fakt, że w Sali Kongresowej w Warszawie, gdzie też są siedzenia zamontowane na stałe, odbywają się z powodzeniem duże koncerty rockowe. Porównanie według mnie nietrafione, biorąc pod uwagę, że warszawiacy mogą iść do setki innych niż Sala Kongresowa miejsc, gdzie na koncertach mogą się wyszaleć do woli. W Chojnicach jest tylko pub "U Kornela", w którym przy dwustuosobowej publice robi się ciasno i duszno. Ma to swój klimat, ale powoduje także ograniczenia.

Jest pewien cień nadziei. W rozmowie z Januszem Pachowskim, autorem zaprezentowanego dziś projektu, dowiedziałem się, że możliwość organizowania koncertów będzie istniała w mniejszej sali, na co dzień dedykowanej próbom teatralnym. Będzie tam scena, płaska podłoga i możliwość łatwego zdemontowania siedzeń. Niestety, zmieści się tam w porywach do 200 osób. Na koncerty niszowych kapel wystarczy, jednak wciąż Chojnice pozbawione będą sali koncertowej mogącej obsłużyć koncert gwiazd typu KULT czy The Cult.

Powiadają, że jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził. Skoro ChCK nie może być uniwersalne i spełniać wszelkich oczekiwań społecznych, tym mocniej wierzę, że burmistrz nadal wspierał będzie ideę powołania Centrum Młodzieży. Chojnicki dworzec PKP, gdzie powstać ma tenże przybytek, ma potencjał i techniczne możliwości, aby przy okazji zrobić w nim dużą koncertownię. Czego sobie i wszystkim miłośnikom kultury niższej życzę.


Fotogaleria:
koncert Celi nr 3

Drukuj treść

Zobacz archiwum