Stowarzyszenie Ekologiczno - Kulturalne "Wspólna Ziemia" - witamy na naszej stronie
Muzeum Mitologii Słowiańskiej
Biedronka Gąsienica

Sumienie Czarnej Owcy - blog Radka Sawickiego

Powrót

2011-07-22 Burmistrz Arseniusz Gromowładny

Burmistrz mojego miasta, urzędnik o ustawowo narzuconym mu statusie organu wykonawczego, jest chorobliwie ambitny, nie akceptuje krytyki i strasznie nie lubi dzielić się władzą. Nawet tą, która nie jest dla niego przeznaczona.

Burmistrz Arseniusz Finster dawno już zaanektował samorządowe poletko uchwałodawcze, czyniąc z chojnickiej Rady Miejskiej coś na wzór Sejmu Niemego. Zdecydowaną większość radnych, którzy powinni wszak wyznaczać kierunki jego działania, zamienił w pożałowania godne marionetki. Burmistrz coraz częściej i pewniej sięga też po władzę sądowniczą, oceniając w sposób arbitralny działania i postawy aktywnych członków społeczności chojnickiej i ferując względem nich wyroki. Nasz włodarz uwielbia przyklejać etykietki swoim oponentom. A to oszołoma, a to zadymiarza. I chociaż burmistrz mojego miasta bardzo upodobał sobie słowa "dialog" i "współpraca", to analiza sposobu jego działania pozwala wnioskować, że dość specyficznie pojmuje te jakże atrakcyjnie brzmiące hasła. Dialog jest tylko wówczas, gdy rozmówca przytakuje burmistrzowi, zaś współpraca jedynie wtedy, kiedy realizowane są działania zgodne z oczekiwaniami włodarza.

Krytyczne pismo dotyczące zasad funkcjonowania portu jachtowego w Charzykowach, skierowane do Komisji Kultury i Sportu Rady Miejskiej Chojnic przez działacza żeglarskiego Sławomira Januszewskiego, najwyraźniej nie stanowi według burmistrzowej definicji żadnej z form dialogu. Dla burmistrza to otwarty atak, pełen złej woli i obraźliwych pytań. Atak przypuszczony na oczach całego społeczeństwa, więc najgorszy z możliwych. Burmistrz w swojej odpowiedzi poucza i łaja autora listu, zaś o fakcie zaistnienia jego obrazoburczego pisma powiadamił starostę chojnickiego, który jest jednocześnie pracodawcą Januszewskiego. Nieodparcie kojarzy się to z próbą zastraszenia żeglarza i wywarcia na nim presji. Bo co ma starosta do portu jachtowego?  Już prędzej należałoby powiadomić o zaistniałej wymianie korespondencji wójta, jednak tego nie uczyniono. Burmistrz po raz kolejny w sposób bardzo wymowny pokazał swoje specyficzne pojmowanie dialogu i współpracy. Jeszcze niedawno działacz Januszewski był przykładem dobrej kooperacji, kiedy głośno popierał zaangażowanie finansowe Ratusza w budowę mostu zwodzonego w Małych Swornegacach. Dziś o współpracy nie ma już mowy!

Kulisy sprawy portu jachtowego w Charzykowach opisane są na lokalnym portalu www.chojnice24.pl (tutaj i tutaj).


Fotogaleria:
graffiti na murze w Charzykowach

Drukuj treść

Zobacz archiwum