Stowarzyszenie Ekologiczno - Kulturalne "Wspólna Ziemia" - witamy na naszej stronie
Muzeum Mitologii Słowiańskiej
Biedronka Gąsienica

Sumienie Czarnej Owcy - blog Radka Sawickiego

Powrót

2013-10-30 Zgwałceni organami

Chojniczanie mogą czuć się zgwałceni. Przez organy księdza Dawidowskiego. Przez burmistrza Finstera, który przeforsował w Radzie Miejskiej decyzję o przyznaniu z budżetu miasta Chojnice dotacji w kwocie 250.000 zł dla parafii pod wezwaniem ścięcia św. Jana Chrzciciela.

Zgwałcona osoba czuje się wykorzystana i brudna. Tak możemy czuć się my, chojniczanie, po tym jak wbrew głosom i opiniom wielu z nas, burmistrz przepchnął uchwałę o finansowym wsparciu zakupu organów do kościoła gimnazjalnego. Nasze wypowiedzi w internecie (jedynym dostępnym dla nas, wolnym kanale komunikacji!) nazwał rynsztokiem, a nasze merytoryczne argumenty przemilczał. Nie jest to nic nowego w postępowaniu burmistrza Finstera. Tym niemniej boli i irytuje.

Natomiast novum jest to, że świadomie i z pełną premedytacją pcha on miejską kasę w przedsięwzięcie, które śmierdzi przekrętem na cały dekanat! Wszak - dzięki rynsztokowym głosom mieszkańców w internecie - tajemnicą poliszynela jest fakt, że przetarg ogłoszony na budowę i montaż organów dla kościoła gimnazjalnego wygrało konsorcjum, w którym uczestniczy firma ŻWIR-MAX, będąca własnością parafii pw. ścięcia św. Jana Chrzciciela! Mówiąc inaczej: ksiądz Dawidowski ogłosił przetarg, w którym kontrolowana przez niego firma wystartowała i wygrała. Przetarg warty blisko milion złotych!

I jak mają czuć się chojniczanie, kiedy reakcją ich burmistrza na głos ich sprzeciwu jest publiczne wymierzenie im werbalnego policzka podczas sesji Rady Miejskiej? No jak?! Mogą czuć się ZGWAŁCENI! Czy burmistrz wyspowiada się z tej przemocy? Czy jego spowiednikiem będzie ksiądz Dawidowski? Czy rozgrzeszenie warte jest 250.000 zł?


Fotogaleria:

Drukuj treść

Zobacz archiwum